W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
  • baner1
  • baner2
  • baner3
  • baner zjazd wide
  • baner zjazd wide
  • baner zjazd wide

Protest przeciwko likwidacji ośrodka

Pracownicy Ośrodka Rehabilitacji i Leczenia Dzieci w Jarnołtówku (woj. opolskie) potocznie zwanego Aleksandrówką oraz pracownicy Zespołu Szkół przy Ośrodku Rehabilitacji i Leczenia Dzieci w Jarnołtówku, zwracają się z prośbą o interwencję i pomoc w działaniach przeciw likwidacji naszej placówki.
Aleksandrówka funkcjonuje jako Ośrodek Rehabilitacji i Leczenia Schorzeń Dróg Oddechowych dla dzieci w Jarnołtówku i wchodzi w skład Zespołu Ośrodków Rehabilitacji Leczniczej Sp. z o.o. w Suchym Borze. Właścicielem Spółki jest Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego (100% udziałów). Składową częścią spółki jest Opolski Ośrodek Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży ORDIM w Suchym Borze specjalizujący się w leczeniu wad postawy.

Sanatorium Aleksandrówka powstało w latach 20-tych XXw. Było przeznaczone dla rekonwalescentów osób po przebytej gruźlicy. Po II wojnie światowej ośrodek działał jako sanatorium dla dzieci ze schorzeniami dróg oddechowych. Od 1951 r. przy ośrodku istnieje szkoła, której organem prowadzącym jest Starostwo Powiatowe w Nysie. Aleksandrówka, to jedyny ośrodek rehabilitacyjny dla dzieci ze schorzeniami górnych dróg oddechowych na terenie Opolszczyzny, wykorzystujący w leczeniu walory klimatyczne regionu. W 2002 r. zostały poddane ocenie warunki bioklimatyczne terenu pobliskich Głuchołaz i Jarnołtówka przez pracowników Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk pod kierunkiem doc. dr hab. Krzysztofa Błażejczyka. Wyniki wykazały warunki bardzo korzystne dla rozwoju lecznictwa uzdrowiskowego. Potwierdzeniem sprzyjających warunków profilaktyki, leczenia i rehabilitacji jest opinia lekarzy, kierujących dzieci do naszego Ośrodka. Aleksandrówka położona jest w Parku Krajobrazowym „Góry Opawskie”, który stanowi unikatowy obszar górski o czystym powietrzu. To tutaj panuje niepowtarzalny klimat, piękne tereny, posiadające unikatowe ścieżki dydaktyczne, rezerwaty przyrody i obszary chronionego krajobrazu. Jarnołtówek jest objęty siecią obszarów Natura 2000. Jak widać wa-runki dla leczenia dzieci są u nas idealne. Na turnusach rehabilitacyjnych w Jarnołtówku przebywają kuracjusze z województwa opolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, podkarpackiego, łódzkiego, lubelskiego, zachodnio-pomorskiego. Dzieci po leczeniu szpitalnym, przewlekle chore, specjalnej troski, dzieci z domów dziecka, z rodzin zastępczych, euro sieroty i dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo. Średnio przebywa na turnusach ok. 50 kuracjuszy, istnieje kolejka oczekujących na pobyt w Jarnołtówku. Dzieci przewlekle chore mogą u nas leczyć się, wypoczywać, zarazem ucząc się w funkcjonującej szkole, dzięki czemu wracają bez zaległości w nauce.
Nasze problemy rozpoczęły się w maju 2014r., gdy NFZ przyznał Aleksandrówce okrojony, 18% kontrakt na usługi rehabilitacyjne mimo, że w 2010 r. otrzymaliśmy 100% przy takich samych warunkach w ośrodku. Z tak niskim kontraktem mogliśmy przyjąć na turnus tylko 9 dzieci. Powodem przyznania takiego kontraktu była fatalnie opracowana oferta konkursowa. Jej autorem był ówczesny prezes Tomasz Ganczarek. Jednocześnie, od sierpnia 2013, pełnił on funkcję prezesa Zamku Moszna. Podejrzewamy, że T. Ganczarek celowo prowadził taką politykę lub miał to zlecone przez Urząd Marszałkowski, by wygasić bezbole-śnie działalność placówki. Ciągle (od 2012r.) wracała wizja sprzedaży atrakcyjnego budynku Aleksandrówki za małe pieniądze (zabytek z 1ha gruntu w Górach Opawskich wyceniony na 600 tys. zł – to śmieszna cena, gdzie na tym terenie 1 ar gruntu kosztuje ponad 5 tys. zł). Cała spółka miała być sprzedana za 1,9 mln zł (Jarnołtówek i Suchy Bór, gdzie jest 8 ha gruntu w tym las).
W konsekwencji pracownicy szkoły i ośrodka w maju 2014r. otrzymali wypowiedzenia z pracy. Natychmiast podjęliśmy akcję protestacyjną (petycje do władz, listy do Prezydenta, Prezydentowej RP, Rzecznika Praw Dziecka, ministra zdrowia, wielokrotne wystąpienia w mediach, pikieta przed Urzędem Marszałkowskim w Opolu, wizyty i rozmowy z marszałkiem A. Bułą, R. Kolkiem, wojewodą Wilczyńskim, kurator oświaty p. Bilik, zaangażowanie ZNP, oplakatowanie ośrodka, założenie profilu na facebooku - https://www.facebook.com/aleksandrowka?ref=hl, listy społecznego poparcia). Otrzymaliśmy około 3,5 tys. głosów poparcia. Wielokrotnie uczestniczyliśmy w sejmiku w Opolu, wspierani przez radnych PIS. Nasze wzmożone działania przebiegały w czasie poprzedzającym wybory samorządowe i to przyczyniło się do tego, że władze wycofały się z planów likwidacji placówki w Jarnołtówku, wręczone wcześniej wypowiedzenia anulowano. Ośrodek dalej mógł funkcjonować. Otrzymaliśmy z Komisji Mienia sejmiku 100 tys. zł na realizację programu zdrowotnego. Odwołano prezesa Ganczarka i na to miejsce powołano w sierpniu 2014 kolejnego, Stanisława Łągiewkę, który ponoć otrzymał „misję ratowania ośrodków”, jednak od początku działał na niekorzyść Jarnołtówka, a faworyzował placówkę w Suchym Borze, gdzie miał swoje biuro. Pracownicy ośrodka i szkoły w Jarnołtówku jesienią 2014r. podjęli samodzielnie, z własnych środków i przy pomocy sponsorów, działania remontowe w placówce licząc na renegocjacje kontraktu i nadwykonania z NFZ, które na jesień 2014 zostały wypłacone. Do remontów zachęcał także prezes Łągiewka, sam nie dając na nie ani złotówki. Mamił pracowników ośrodka perspektywami i planami na długofalową działalność. Mimo niskiego kontraktu przyjmowaliśmy na turnus ok. 50 dzieci, bo takie było zapotrzebowanie i stanowiło to świadectwo popytu na funkcjonowania naszej placówki.
W lutym 2015r. marszałek Kolek, po nieudanych, wielokrotnych próbach sprzedaży spółki, postanowił definitywnie zakończyć sprawę Aleksandrówki. Opinia społeczna była mamiona perspektywą wcielenia (fuzji) spółki do Stobrawskiego Centrum Medycznego w Kup, natomiast prawda jest taka, że przejdzie tam tylko Suchy Bór, a Jarnołtówek poddany zostanie likwidacji. Sprzedany zostanie sam budynek Aleksandrówki. NFZ umożliwił przystąpienie do ponownego konkursu na rehabilitację dziecięcą we wrześniu 2015 (wiąże się to z nowym sposobem kontraktowania rehabilitacji dziecięcej od stycznia 2015), ale prezes Łągiewka za poleceniem marszałka nie opracowuje oferty konkursowej dla Jarnołtówka, jedynie dla Suchego Boru. Jest to działanie polegające na tym że poświęca się jedną część spółki, by ratować tę drugą, kosztem pracowników i dzieci.
Obecnie (koniec maja 2015) pracownicy szkoły i ośrodka otrzymali wypowiedzenia i działalność będzie wygaszana do końca sierpnia. Oczywiście latem będą jeszcze turnusy płatne w Jarnołtówku, gdyż jest to sposób na zarobienie pieniędzy.
Należy jeszcze dodać, że ośrodek w Jarnołtówku był przez lata zaniedbywany przez właścicieli spółki czyli Urząd Marszałkowski, nie dotowany, nie remontowany. Utrudniano rozwój placówki. Przykładem może być odrzucony projekt leczenia chorób cywilizacyjnych (cukrzycy i otyłości), który został opracowany przez dr Artura Grychowskiego, zaopiniowany przez prof. Noczyńską. Nigdy nie skorzystano z możliwości sięgnięcia po środki z Unii Europejskiej w ramach projektów. Wszelkie środki finansowe zarobione przez Aleksandrówkę były wykorzystywane dla Suchego Boru (sprzęt, remonty, basen, tężnia).
Serdecznie prosimy o pomoc. Jesteśmy w sytuacji katastrofalnej. Nasza troska o ośrodek jest ignorowana, nie mamy możliwości zaistnienia w mediach ogólnopolskich, gdyż takie próby są blokowane przez władze Opolszczyzny. Jesteśmy zastraszani, nikt nie chce nam pomóc, a walczymy w słusznej sprawie, walczymy o dobro dziecka, prawo do leczenia i rehabilitacji.

Z poważaniem
Pracownicy Szkoły i Ośrodka Aleksandrówka w Jarnołtówku